Coś Jest Na Rzece Fest, czyli beaty i hałsy w czerwonackiej Marinie

Coś Jest Na Rzece Fest - plakat

Coś Jest Na Rzece Fest, czyli beaty i hałsy w czerwonackiej Marinie

Coś Jest Na Rzece Fest

Już 1. i 2. maja zapraszamy na Coś Jest Na Rzece Fest –  muzykę na żywo i grilla rozpalonego w zaciszu czerwonackiej Mariny. Pierwszego dnia nad rzeką rozbrzmiewać będą beaty live, a drugiego dnia imprezy usłyszymy house z winyli.

Kto zagra?

Gwiazdą małego czerwonackiego festiwalu będzie Szatt, którego przedstawiać specjalnie nie trzeba.

„W 2015 Łukasz dokonał nie lada wyczynu, otóż, wydał płytę o szerokim spektrum klimatycznym, utrzymując przy tym swój charakterystyczny styl, a w dodatku pod labelem, do którego pasuje średnio i zarazem jak najbardziej. Album wyszedł nakładem Flirtini, będącego sublabelem Asfalt Records. Bywalcy imprez spod znaku „basenu, szortów i bikini” z pewnością wiedzą, co mamy tu na myśli. KRVL beatbattle świeci triumfu także w swoich pozostałych projektach, takich jak: Zaburzenia i Kroki, z którym to wystąpi na najbliższym Open’erze.”

Beatowy live-act zaprezentuje nie tylko Szatt, ale także nie widziani i nie słyszani do tej pory w tej części kraju MOQHA.

MOQHA to dolnośląski zespół łączący elementy muzyczne z wizualnymi, tradycję z nowoczesnością, dźwięki organiczne z syntetycznymi. Ich muzyka, nacechowana dużą dawką emocji to kolaż różnych gatunków muzycznych. 31 stycznia 2016 roku wydali swoją debiutancką EP-kę „Fractalz”. Ich występ opatrzony zostanie bogatymi wizualizacjami.

Jeszcze ktoś?

Na nadrzecznej majówce nie zabraknie także rapu. O nawijkę w Akwen Marina zadba Igoronco, znany z kładzenia inteligentnych tekstów na nieszablowych beatach. Wspólnie z Orskim zaprezentują mieszankę materiałów ze starszych wydawnictw („Międzyczas” i „Na rapie”), ale także z nowego materiału pt.”#ZaDługieNieCzytaj”.

Drugiego dnia, czyli 02.05. będzie się działo równie wiele, tyle że już w zgoła innej materii. Po raz pierwszy na tym obiekcie z głośników popłynie house z wosku. Swoje sety w Akwen Marina zaprezentują Kanad (Hrabioza), Loco Motive (Play !t Loud), a także Miami Ufo Tour.

A to tylko część atrakcji, które czekają na gości pierwszej takiej,  w okolicach Poznania, rzecznej miejscówki. Jesteśmy przekonani, że do Czerwonaka w majówkę warto udać się już dla samej muzyki i kontaktu z przyrodą. Ale niezdecydowanych może przekonać możliwość rozstawienia grilla. Dla najmłodszych przewidziano także masę atrakcji poprzedzających część koncertowo-didżejską.

To co – widzimy się?

Szymon Woźniak
wozniak.szymon@gmail.com
No Comments

Post A Comment