Unfamiliar po raz drugi. Nowa kompliacja luzaków Luxa

Lux Familiar opublikował właśnie kolejny bootleg z serii Unfamiliar, czym po raz kolejny udowodnił, że w zapierdalaniu z beatami nie ma sobie równych. 

Nie zrozumcie nas jednak źle – to nie pieprzona olimiada, nie chodzi przecież o sam udział. Liczy się wygrana. Nasz podziw dla roboty, jaką wykonuje Lux Familiar nie bierze się więc tylko z ilości, ale przede wszystkim z jakości. Poznański footworker balansuje na różnych wysokościach, raz to umiejscawiając się w dosadnym, acz minimalistyczznym brzmieniu, by zaraz zabawić się jakąś wpadającą w ucho melodyją. Pod tym względem drugi unfamiliarny bootleg jest jednak zdecydowanie bardziej dojrzalszy. Pochodzącemu ze Środy Wielkopolskiej członkowi kolektywu Polish Juke udało się znaleć właściwy balans, lawirując pomiędzy różnymi nastrojami i klimatami.

Kawałki płynnie przechodzą jeden w drugi, ewidentnie dopasowane wg luxowego klucza. A jak wjeżdża jungle, to już Panie… nie mamy pytań.

Tym razem bootleg ma swoją minimalną cenę, możecie go nabyć w najlepszej jakości na bandcampie Lux Familiara.

Przy okazji przypominamy kawałek Luxa, który ubiegłego lata trafił na nasz kanał. Pisaliśmy o nim wówczas:

Niewielu jest młodych producentów muzyki elektronicznej, tak konsekwentnych, jak Lux Familiar. Wyskoczył, jak Filip z konopi (swoją drogą, to powiedzonko musi semantycznie zahaczać o trawkę) ze swoimi naładowanymi basem i energią produkcjami w 2012 r. i wziął szturmem pawilon Nowej Gazowni, w której odbywały się wtedy mistrzostwa Polski w robieniu beatów, odpadając dopiero w finale tej imprezy… więcej

Ciekawe w jakim miejscu spotkamy się z nim za kolejne kilka lat…

No Comments

Post A Comment