Leh, Czech i rusz się

Leh, Czech i rusz się

15.08. w poznańskim Projekcie LAB dzieją się rzeczy… nieprzypadkowe. Klub z najlepszą elektroniką i słynny festiwal rapowy w tej części Europy – kogoś dziwi taka kooperacja? Nas w ogóle, zwłaszcza, że sami wmieszaliśmy się w to ze swoimi beatami i nie tylko.

>> 15.08. BEFORE HIP HOP KEMP | WARZSTATY | KOCERTY | ZAJAWKA OPÓR @ PROJEK LAB <<

11780020_142784529389320_1121074280838923764_o

Jak ma być na rapie, to najlepiej tak, jak na Kempie – bez tego nowobogackiego blichtru, za to niezmiennie z tłustym beatem, świadomością rozciągłości ruchu, którego częścią jesteśmy, szacunkiem do korzeni, zdaniem na temat rzeczywistości i wizją przyszłości. Tak, taki hip-hop nigdy się nie znudzi. Znajdzie się dla niego miejsce w jednym z lepszych klubów z muzyką elektroniczną w kraju i to nie tylko w tej owej chwili, z wyjątkowej okazji – takze na codzień, jako tło dla prac remontowych, albo obrad poświęcomnych planowanemu zdobyciu świata. Dudni z okna ziomka, dla ziomków pod blokiem i dobiega z gabinetu grafika kreatywnego. Jest inspiracją dla twórców beatowych konstrukcji rozciągających muzykę elektroniczną we wszystkie strony, ale nie tylko – co roku staje się początkiem kreatywnej drogi dla milionów ludzi na całym świecie, niezależnie za który z głównych elementów ci się wzięli. Taki hip-hop buja głową i może stać się rytmem życia. Dla wielu jest.

Hip-hop to jednak przede wszystkim ludzie i wytwarzająca się pomiędzy nimi synergia; tajemnicze porozumienie, zespolenie w jednym – acz różnorodnym i kolorowym – roztańczonym ruchu. Hip-hop Kemp jest miejscem w czasoprzestrzeni, dla osób, które mają swój hip-hop i to mają go przez cały czas, a raz do roku chcą nim się podzielić. W zamian dostają dużo więcej niż włożyli. Tak to działa.

W tym roku po raz pierwszy ten klimat zagości w Poznaniu. Nie chcemy powiedzieć przez to wcale, że w tym mieście dotychczas nie było w ogóle zajawki, bynajmniej. Jednak nie występowała ona tutaj dotąd w takim natężeżeniu. W nieformalnej stolicy hiphopolo i braggadaccio, ale także eletroniki – nie brakuje oldskulowej pasji. Tutaj jednak przyprawia się ją nowoczesnym zacięciem. Hasztag: JoeyBada$$ (jedna z gwiazd festiwalu).

Hip-hop jest tak kreatywnym ruchem, że nie sposób zamknąć go w ramy. Na jednym biegunie mamy więc Ghostface Killah z Reakwonem, którzy przyjechażdżają do Hradec Kralove, by zamknąć klamrą kolejny etap swojej przebogatej kariery, na drugim zaś znajduje się Leh, najnowszy Żbik ze stajni Alkopolgamii, dla którego organizator Hip Hop Kempu zrobił wyjątek i przygotował dziką kartę. Właśnie wchodzi na poważnie do gry. Z przytupem. Gość z przyszłości. A zaczyna się ona dla niego poniekąd właśnie przy Grochowych Łąkach.

Raperzy… to tylko wierzchołek góry lodowej. Nazwa naszego kolektywu nie wzięła się znikąd, a właśnie z szacunku do pozostałych elementów hip-hopu, których również na naszym kempowym biforze nie mogło zabraknąć. Ich także nie sposób zamknąć w ramy, policzyć do czterech… Nie widzimy w tym zresztą najmniejszego sensu. To tylko baza, za to świetna, która wiele nas nauczyła. Warto to przekazywać dalej. Wiecie, hip-hop.

BEFORE HHK @ POZNAŃ [dzień/noc] –> event FB

11780020_142784529389320_1121074280838923764_o

 

Tags:
Szymon Woźniak
wozniak.szymon@gmail.com
No Comments

Post A Comment